niedziela, 15 kwietnia 2012

Czas na podróż samochodem...

Zbliża się czas częstych podróży weekendowo-wakacyjnych. Dla doświadczonych podróżników-kierowców poniższe rady zabrzmią banalnie. Ale nie zapominajcie, że co roku do grona kierowców dołączają nowi. Dla nich i ich towarzyszy podróży garść informacji na co zwrócić uuwagę:


1. Przed wyjazdem na wakacje za granicę koniecznie należy zapoznać się z zasadami ruchu drogowego obowiązującymi w krajach, przez które się jedzie. Zdziwi Was, że w innych krajach mogą być wymagane elementy wyposażenia auta, nieobowiązkowe w Polsce.

2. Sprawdzić stan techniczny auta. Wszelkie usterki mogą stać się nie tylko niebezpieczne, lecz także kosztowne.
Wsiadając do samochodu upewnijmy się, czy zabraliśmy prawo jazdy, dowód rejestracyjny, ubezpieczenie oraz zapasowe kluczyki. Czy posiadamy trójkąt ostrzegawczy, zapasowe żarówki, bezpieczniki, lewarek, apteczkę, ewentualnie łańcuchy śniegowe. W Austrii, we Włoszech, Hiszpanii i Chorwacji obowiązkowe jest posiadanie kamizelki odblaskowej dla kierowcy. Trzeba ją mieć na sobie podczas na przykład zmiany koła. Jej brak karany jest mandatem. Zawsze należy mieć pod ręką gaśnicę (nawet jeśli nie jest wymagana prawem- zwracając uwagę na to czy aby nie skończył się jej termin ważności – wtedy natychmiast trzeba zaopatrzyć się w nową).

W podróży powinniśmy przestrzegać dziesięciu podstawowych zasad, zwiększających bezpieczeństwo:
1. Sprawdzić przed wyjazdem funkcjonowanie samochodu.
2. Unikać przeładowania pojazdu.
3. Zaplanować trasę.
4. Przed wyruszeniem w podróż wypocząć, unikać obfitych posiłków i alkoholu.
5. Zasięgnąć informacji o warunkach na drodze
6. Jechać z umiarkowaną prędkością, zachować ostrożność przy wyprzedzaniu, respektować zasady
            pierwszeństwa przejazdu.
7. Unikać prowadzenia w stanie napięcia nerwowego.
8. Nie korzystać z pasa przy osi jezdni.
9. Utrzymywać bezpieczną odległość.
10. Zapinać pasy bezpieczeństwa
Podczas zatrzymywania przez policjantów w odludnym miejscu i w nocy, zatrzymać się kilkanaście metrów dalej i nie wyłączając silnika zwrócić uwagę na otoczenie, czy nie ma niczego podejrzanego. Obserwować zbliżającego się funkcjonariusza i rozmawiać z nim przez lekko uchylona szybę. Nie wysiadamy z samochodu! Czekamy na funkcjonariusza w aucie. 

wtorek, 10 kwietnia 2012

Wracam..

Wracam do pisania po przerwie. Dotychczasowe zajęcia nie pozwoliły na bieżąco uzupełniać wpisów, mam nadzieję, że teraz będzie trochę lepiej. Informacje można także śledzić na stronie facebooka "Sztuka Podróżowania" http://www.facebook.com/pages/Sztuka-Podr%C3%B3%C5%BCowania/203191006374873?ref=tn_tnmn

piątek, 22 lipca 2011

Prezydent zaglosował na MAZURY w konkursie na 7 NOWYCH CUDÓW NATURY

Prezydent zagłosował na Mazury w konkursie na
7 NOWYCH CUDÓW NATURY
Bronisław Komorowski nad brzegiem Niegocina w Giżycku głosował na Mazury w konkursie na 7 nowych cudów natury. "Wzywam całą Polskę i apeluję do wszystkich na świecie, by poparli Mazury w walce o tytuł cudu natury" - mówił prezydent. Na dwudniowy rejs zaprosił ambasadora Mazur Jacka Pałkiewicza.
 Źródło: PAP   16.07.2011

Komorowski zagłosował na Mazury i zaapelował do wszystkich, by "zechcieli zrobić dokładnie to samo". "To niewielki wysiłek, jedno kliknięcie albo jeden sms" - przekonywał prezydent w sobotę.

"To jest
 PROMOCJA Mazur, to także promocja Polski" - podkreślił. Dodał, że głosowanie na Mazury to "fajne i sensowne przedsięwzięcie" i zapowiedział, że choć oddał głos przez internet, to wyśle jeszcze sms.
Według niego dla Polaków oczywiste jest, że Mazury "są czymś absolutnie wyjątkowym". Jak dodał, chodzi o to, by dowiedział się o tym także świat i aby widział Polskę "przez pryzmat wspaniałości tego daru niebios, jakim jest kraina tysiąca jezior".
W opinii prezydenta, Polska obecnie - co widać w okresie prezydencji - "ma swoje walory, argumenty, silne strony". "Dziś tą silną stroną robiącą wrażenie na całym świecie jest gospodarka, to że nie przeżyliśmy recesji, że się rozwijamy od 20 lat nieustannie" - mówił Komorowski.


W czasie dwudniowego pobytu na Mazurach prezydent głosował i otworzył największy nowy mazurski port - ekomarinę, zbudowaną nad jeziorem Niegocin.
Jak dodał, na dłuższą metę każdy kraj musi mieć "jakieś sztandary, symboliczne takie kwestie, sprawy, które wiążą emocjonalnie". "Samo pojęcie ‘Polska’ musi być kojarzone z czymś pięknym, czymś dobrym" - zaznaczył.
"Niewątpliwie takim skarbem polskim jest jeszcze stosunkowo nieprzekształcony krajobraz, to jest właśnie natura, przyroda. Ja uważam, że można tych skarbów pewnie i wskazać więcej, to mogą być czasami ludzie. Ale niewątpliwie na tej całej liście natura, przyroda, krajobraz stanowią najmocniejsze polskie pozycje, największą szansę" - powiedział Komorowski.
Prezydent przyznał, że do włączenia się w kampanię promocyjną Mazur namówił go podróżnik i ambasador Mazur w tym konkursie Jacek Pałkiewicz, z którym - jeszcze będąc marszałkiem Sejmu - Komorowski z przyjaciółmi planowali wspólną wyprawę na Syberię.

                        
"Marzyłem, by gdzieś pojechać na daleką wyprawę, taką niezwykłą, którą się zapamięta do końca życia. (...) Mieliśmy jechać na Syberię, ale się zrobiło, jak się zrobiło - prezydentowi nie wypada jechać na tego rodzaju wyprawy, szczególnie w tym kierunku geograficznym. Więc realizujemy z panem Jackiem nasz zamysł wspólnego działania tu, na Mazurach, na rzecz Mazur. Pomysł wspólnej wyprawy realizuje się w postaci wspólnego działania" - mówił Komorowski, zwracając się do Pałkiewicza, uznanego eksploratora i odkrywcy źródła Amazonki.
Pałkiewicz wyraził przekonanie, że gdy Polacy się zmobilizują i masowo zaczną oddawać głosy, "Mazury będą miały zapewniony finał".
Mazury są jedynym polskim kandydatem w światowym plebiscycie szwajcarskiej fundacji New7Wonders na nowych siedem cudów natury. Do finału konkursu, oprócz rodzimego regionu, weszło 27 innych miejsc, m.in. Wyspy Galapagos, Amazonka, Wielka Rafa Koralowa, czy Kanion Kolorado. Rozstrzygnięcie plebiscytu nastąpi 11 listopada tego roku, głosy można oddawać wysyłając sms (o treści Mazury na numer 7155), lub przez internet
(www.mazurycudnatury.org).

             
      Prezydent B. Komorowski w towarzystwie ambasadora Mazur Jacka Pałkiewicza (pierwszy z prawej)
Prezes Polskiej Organizacji Turystycznej Rafał Szmytke podczas spotkania z mediami podkreślał, że wejście Mazur do finału tego konkursu to już jest wielki sukces. "W finale jest 28 miejsc na świecie, a z Europy tylko pięć - w tym Mazury. To naprawdę jest już dużo, my Polacy, tego nie doceniamy" - podkreślił Szmytke. Dodał, że w najbliższym czasie w akcję namawiania Polaków do głosowania na Mazury włączą się regionalne organizacje turystyczne w całym kraju.
   

Beztroska żegluga najbliższych przyjaciół. Od lewej: Bronisław Komorowski, Jacek Pałkiewicz, Jacek Michałowski, Jan Dworak, Tadeusz Zielniewicz i Piotr Krawczyk
Mazury w tym konkursie reklamują się hasłem "Mazury cud natury", a autorzy kampanii zwracają w niej uwagę na wyjątkowe walory krajobrazowe regionu (jeziora, lasy, morenowe pagórki), przyrodnicze (różnorodność świata roślin i zwierząt, promowane są m.in. żyjące wolno w Puszczy Boreckiej żubry) oraz architektoniczne (tradycyjna mazurska zabudowa wsi i małych miasteczek).
Dotychczas kampanię Mazur w tym konkursie wsparli m.in. byli prezydenci Aleksander Kwaśniewski i Lech Wałęsa, a także kardynał Stanisław Dziwisz, Andrzej Wajda, prof. Marek Belka i kosmonauta Mirosław Hermaszewski.
Po uroczystościach prezydent wraz z przyjaciółmi Janem Dworakiem, Jackiem Michałowskim, Jackiem Pałkiewiczem, Tadeuszem Zielniewiczem, Piotrem Krawczykiem oraz synem Piotrem, wszedł na pokład 9 metrowego jachtu i ruszył w dwudniowy rejs po Kisjanie, Darginie i Dobskim.  (PAP)

-           http://www.prezydent.pl

środa, 13 kwietnia 2011

Odkrycie źródeł Amazonki - krótki film wcześniej nie prezentowany

Te zdjęcia długo nie widziały światła dziennego i funkcjonowały jedynie jako archiwum w moim komputerze. Teraz ładnie poskładane możecie obejrzeć w krótkim filmie.